Otwarty przez: Panicelinka Pią Lip 15, 2016 6:08 pm |
Bol kregoslupa. |
Autor |
Wiadomość |
mroweczka
Gaduła

Pomogła: 2 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Cze 2007 Posty: 192 Skąd: Loenen aan de Vecht
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 9:18 am Bol kregoslupa.
|
|
|
Czy z bolem kregoslupa ktory nie ustaje mozna udac sie do szpiatala, czy trzeba najpierw zachaczyc lekarza rodzinnego? |
_________________ You can't stop me
You can't break me
You can't reach me
You can't see me
You can try all you can
But you'll never defeat me! |
|
|
|
|
baileys
MODERATOR baileys

Pomogła: 83 razy Dołączyła: 01 Wrz 2008 Posty: 4392 Skąd: z domu
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 9:22 am
|
|
|
najpierw do domowego . |
_________________ Benzyna drozeje gdyz z powodu podwyzek cen paliwa zdrozal jej transport |
|
|
|
|
oliwek2
Gaduła

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 20 Lut 2008 Posty: 173 Skąd: Purmerend
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 9:29 am
|
|
|
Ja bylam ostatnio z podobnym problemem u lekarza domowego i dostalam skierowanie od niego do fizjoterapeutki. Dopiero z takim listem umawiasz sie na wizyte. Polecam bo ja dostalam od mojej fizjoterapeutki duzo pomocnych rad. |
|
|
|
|
mroweczka
Gaduła

Pomogła: 2 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Cze 2007 Posty: 192 Skąd: Loenen aan de Vecht
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 10:03 am
|
|
|
Dziekuje za rade. |
_________________ You can't stop me
You can't break me
You can't reach me
You can't see me
You can try all you can
But you'll never defeat me! |
|
|
|
|
sylwia_lelystad
Gaduła nad gadułami :-) zajeta..xD

Pomogła: 13 razy Wiek: 34 Dołączyła: 10 Wrz 2009 Posty: 826 Skąd: Lelystad schiphol
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 10:28 am
|
|
|
Moja znajoma tez miala. Fizykoterapia i byc moze jesli bol jest naprawde duzy - chorobowe. |
_________________ ...stoję, nic więcej i nic mniej niż człowiek
z każdą wadą i zaletą gotowa konsekwencje ponieść... |
|
|
|
|
suska
Mega gaduła Sex, rock and thea!

Pomogła: 34 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lut 2009 Posty: 2458 Skąd: Zoetermeer
|
|
|
|
|
Witch01
Mega gaduła Witch

Pomogła: 57 razy Dołączyła: 14 Mar 2008 Posty: 1196
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 1:30 pm
|
|
|
Suska ma racje, i sprawdz jeszcze czy wybrana przez Ciebie fizjoterapetka ma kontrakt z Twoja ubezpieczalnia, bo ja sie raz nacielam i nie otrzymalam zwrotu. |
|
|
|
|
mroweczka
Gaduła

Pomogła: 2 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Cze 2007 Posty: 192 Skąd: Loenen aan de Vecht
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 9:08 pm
|
|
|
Wszystko juz obcykalam Na szczescie bol po czesci ustapuje, choc jeszcze nie do konca. Moze tez obejdzie sie bez fizjoterapeuty. Ciesze sie, bo jutro mam pierwsza jazde i obawialam sie, ze z bolem kregoslupa nienajlepiej to wypadnie. Przydalby sie jakis dobry masazyk, ale co poradzic na faceta wywialo do Kabulu:/
Dziekuje wam za rady! |
_________________ You can't stop me
You can't break me
You can't reach me
You can't see me
You can try all you can
But you'll never defeat me! |
Ostatnio zmieniony przez mroweczka Wto Lis 10, 2009 9:09 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
|
aga910
Gaduła
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 08 Sty 2008 Posty: 141 Skąd: Zwolle
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 9:50 pm
|
|
|
Ja chodzilam do fizjoterapeltki i placilam 28 euro za wizyte bo moje ubezpieczenie nie pokrywalo tej uslugi. Pomogly mi 3 wizyty w trakcie drugiej tak mi "chrupnelo" przy gnieceniu mnie ze az jeknelam i jak reka odjal ...tylko cwiczenia musze robic codziennie zeby wzmocnic miesnie. Zycze zdrowia |
|
|
|
|
aniela76
Poczatkujacy
Dołączyła: 19 Lis 2009 Posty: 2
|
Wysłany: Czw Lis 19, 2009 10:06 pm
|
|
|
aga, czy do tej fizjoterapeutki można iść bez skierowania? Ja mam ból kręgosłupa od 3-ego października, na chorobowym jestem od 13-stego Byłam u lekarza domowego, który skierował mnie na fizjo. Trochę pomogło, ale nie do końca. Robiłam tylko ćwiczenia, żadnych masaży. Pracowałam po pół dnia, a ten tydzień spróbowałam cały dzień. Wydawało mi się, że jest lepiej. No i niestety, od wczoraj znowu ból. Jutro idę znowu do domowego. Ciekawe ile to jeszcze potrwa. Mój szef się denerwuje i wysyła mnie do ARBO.
Zaczęłam szukać polskiego neurologa, ale bez skierowania nie da rady itd. itd.
Czy ktoś może mi coś doradzić? |
_________________ ania |
|
|
|
|
oliwek2
Gaduła

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 20 Lut 2008 Posty: 173 Skąd: Purmerend
|
Wysłany: Czw Lis 19, 2009 10:14 pm
|
|
|
Poczytaj tutaj, jest to fajnie opisane: http://www.pmcr.nl/screening/index.html
Mozesz isc bez skierowania od lekarza i tam sprawdza, czy sie kwalifikujesz na fizjoterapie. Gdyby byly jakies watpliwosci, to cie odesla do lekarza domowego. |
|
|
|
|
aga910
Gaduła
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 08 Sty 2008 Posty: 141 Skąd: Zwolle
|
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 8:26 pm
|
|
|
aniela - ja mialam skierowanie od lekarza domowego. |
|
|
|
|
mariola 784
Super gaduła
Pomogła: 8 razy Dołączyła: 18 Sty 2008 Posty: 220
|
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 9:31 pm
|
|
|
Sama mam powazne problemy z kregoslupem .Kregoslup nie boli bo mu sie tak podoba, takiego dlugiego bolu kregoslupa sie nie lekcewazy.Potrzebne bylo by ci doglebniejsze badanie moze przeswietlenie .Proponuje tez odwiedzic ginekologa ,niestety ale wszystko jest powiazane .Powodzonka . |
|
|
|
|
aniela76
Poczatkujacy
Dołączyła: 19 Lis 2009 Posty: 2
|
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 10:13 pm
|
|
|
Dzięki za wszelkie podpowiedzi.
Byłam dzisiaj u lekarza domowego. Niby ogólnie jest lepiej, ale mięśnie w okolicy krzyża trochę jeszcze zesztywniałe. Dostałam Diclofenac i mam kontynuować fizjo. Pani doktor stwierdziła, że prześwietlenie nie jest konieczne. Ja osobiście akurat mam duże zastrzeżenia do holenderskiej służby zdrowia, więc biorę na to wszystko poprawkę.
Pani doktor też powiedziała, że mam iść do ARBO, bo mój szef niby wie, że nie mogę czegoś robić, ale jakoś nie do końca to dociera do niego.
Owszem, sam pierwszy wspomniał, że powinnam iść do ARBO, ale wiem, że to on musi za niego zapłacić i zastanawiam się czy jest tutaj jakiś haczyk, bo do płacenia to on chętny nie jest. Inaczej mówiąc: jak nie widzi, że na kimś lub na czymś nie może zrobić pieniędzy to po prostu tego nie robi. |
_________________ ania |
|
|
|
|
goorn
Gaduła Zimny jak głaz.

Wiek: 41 Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 182 Skąd: Nijmegen
|
Wysłany: Śro Lis 17, 2010 3:09 pm Pomocy połamoło mnie konkretnie w kręgosłupie.
|
|
|
Podłączę się pod temat. Jestem sportowcem. Parę tygodni temu wznowiłem proste treningi, różnego rodzaju pompki i trochę ćwiczeń z hantlami. Przed każdym treningiem robię lekką rozgrzewkę. Dziś jak co dzień na koniec rozgrzewki zacząłem lekko się rozciągać. Uniosłem prawą rękę do góry, ugiąłem w łokciu i zacząłem przechylać się na lewą stronę, raz, drugi trzask. Coś mi konkretnie trzasło, zabolało niemiłosiernie i boli wciąż jak diabli. Walnęło mi coś w którymś z kręgów między połową klatki piersiowej a początkiem szyi. Ból promieniuje na prawą stronę i czuję lekkie mrowienie w obu rękach. Każdy ruch ramionami to ból. Wstanie, siadanie boli. Szukałem po necie i nie mogę znaleźć żadnej porady. Porada żeby iść do lekarza jest banalna i dziękuję za takie. Od zawsze leczę się sam ze wszystkich kontuzji ale takiego czegoś jeszcze nie przerabiałem. Podejrzewam że dysk mógł mi wyskoczyć i nie wskoczyć z powrotem. Na różnych już długo nie odwiedzanych forach sugerują że równie dobrze mógł mi przeskoczyć jeden z mięśni na plecach pod łopatką. Proszę o jakąś konkretną poradę. Może da rade poskładać mnie w warunkach domowych z pomocą osoby bez kwalifikacji. Dziękuję za uwagę i proszę piszcie jak macie o tym pojęcie.
[ Dodano: Sro Lis 17, 2010 3:22 pm ]
Jak się tak przechylałem w lewą stronę to lewa ręką trzymałem prawą i ciągnąłem za nią. Pociągnąłem za mocno. |
Ostatnio zmieniony przez goorn Śro Lis 17, 2010 3:10 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
|