NIEDZIELA.NL
FAQ   Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kontrakt - Za i przeciw , plusy i minusy
Autor Wiadomość
Kobold 
Poczatkujacy

Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 9
Skąd: s'-Hertogenbosch
  Wysłany: Wto Lis 17, 2009 7:22 pm   Kontrakt - Za i przeciw , plusy i minusy

Witam i dziekuje za poswiecenie czasu na przeczytanie tego postu , licze na fachowa pomoc i rzeczowe odpowiedzi w temacie .

Przejde do meritum sprawy

Poltora roku pracuje przez firme posrednika (umowa typu - umowa zlecie , jako pracownik tymczasowy w znanej korporacji ), ogolnie nie narzekam dobre zarobki, jestem pewien etatu , kontrakt mnie nie goni . aczkolwiek ..

Na poczatku grudnia firma zaoferuje mi roczny kontrakt ,a co za tym idzie zrezygnuje z posrednika . Tutaj pojawia sie moje pytanie jakich plusow i minusow moge sie spodziewac ,co moge stracic bedac pracownikiem tymaczowym a co zyskam ..
Na co powinienem zwrocic uwage i co uw kontrakt powinien zawierac.
Czy utrace jakies swiadczenia np: wakacyjne ?.
Jak bedzie wygladala sprawa urlopow , czy jest to normowane ustawowo czy jest to sprawa indywidualna pracodacy ?

Reasumujac

Lepiej pracowac przez posrednika czy podpisac kontrakt ? , prosze o konkrety plusy i minusy :039:

Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi i serdecznie pozdrawiam.
 
 
jedrzej2225 
Mega gaduła

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 1147
Skąd: Purmerend
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 8:02 pm   

Najpierw dowiedz się czy zarobisz więcej,poproś o salaris proforma czyli wydruk zarobków na jakie mozesz liczyć miesięcznie.Najczęściej jest tak że brutto masz więcej a netto niekiedy mniej.Jeśli teraz pracujesz przez biuro to sadzę że masz gdzie mieszkać (za grosze),na kontrakcie musisz bulić za mieszkanie czy pokój.To samo z ubezpieczeniem,teraz opłacasz sam,czy robi to biuro.Tyle minusów.Plusy to najczęściej wyzsze wakacyjne,lepiej płatne nadgodziny,wolne płatne dni (dłuższy platny urlop),możliwość stałego kontraktu,podwyżki,nagrody roczne itd.Ale zacznij z kalkulatorem w ręku.Poproś (jak pisałem na początku ) o wydruk zarobków netto (na ręke)
 
 
Kobold 
Poczatkujacy

Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 9
Skąd: s'-Hertogenbosch
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 10:47 pm   

Co do mieszkania to wynajmuje swoje , ubezpieczenie tez na wlasna reke .. poki co same plusy

PS. O Salaris proforma napewno poprosze :)

PS2. Czy bede dostawal jakis dodatek urlopowy i na czym to polega , i ile platnego urlpu przysluguje mi w skali roku .
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:16 pm   

ad ps2. - na fundusz wakacyjny odciagaja ci 8% pensji brutto. Urlopu standartowo 25dni roboczych
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
Kobold 
Poczatkujacy

Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 9
Skąd: s'-Hertogenbosch
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:22 pm   

m4rcin napisał/a:
ad ps2. - na fundusz wakacyjny odciagaja ci 8% pensji brutto. Urlopu standartowo 25dni roboczych



25 dni oczywiscie platnych ma sie rozumiec ? .

Dziekuje za pomoc
 
 
oliwek2 
Gaduła


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lut 2008
Posty: 173
Skąd: Purmerend
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:23 pm   

Normalnie przysluguje Ci 20 dni platnego urlopu przy pracy na caly etat, ale pracodawca moze dodac Ci dni, ja mam na przyklad 30 dni platnego urlopu, a widzialam tez firme dajaca 40 dni.
Cytat:
Het wettelijke aantal vakantiedagen per jaar is ten minste vier keer uw aantal werkdagen per week. Bij een volledige baan heeft u dus recht op twintig dagen vakantie per jaar (viermaal vijf dagen).


I przysluguje Ci normalne wakacyjne, czyli 'vakantietoeslag' w kwocie 8% brutto twoich rocznych zarobkow.
Ostatnio zmieniony przez oliwek2 Wto Lis 17, 2009 11:24 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:23 pm   

Tak.
25 platnych dni wolnego
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
oliwek2 
Gaduła


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lut 2008
Posty: 173
Skąd: Purmerend
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:24 pm   

Ustawowo jest 20 dni. A cala reszta w dobrej woli pracodawcy lub cao.
 
 
Kobold 
Poczatkujacy

Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 9
Skąd: s'-Hertogenbosch
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:28 pm   

Punkcik za pomoc juz poszly .

Jeszcze jedno pytanie na sen ;) i na dzisiaj wystarczy .

Tak sobie " googlowalem " i niepotrafie zdefiniowac terminu dodatek urlopy ,czy termin ten jest jednoznaczy z tzw wakacyjnym?
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:28 pm   

Powiem tak - nikt z moich znajomych pracujacych na kontrakt i pracujacy 40h na tydzien (bo moze byc kontrakt na 36!) nie ma mniej niz 25 dni.

Kolezanka ma 32dni robocze
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
m4rcin 
MODERATOR

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 4159
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:29 pm   

"dodatek urlopowy" to wakacyjne, zreszta biuro tez powinno placic wakacyjne (chociaz mogli wliczyc do miesiecznej pensji).
Sprawdz czy w umowie z biurem nie masz zakazu konkurencji!
_________________
Nie jestem zupa pomidorowa, zeby mnie wszyscy lubili ;)

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." S. Lem

"I kto wie... może kiedyś znajdziemy zastosowania dla komputera
z taktowanym zegarem 50 MHz procesorem centralnym?
Bill Machrone, 1991-09-24
 
 
oliwek2 
Gaduła


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 20 Lut 2008
Posty: 173
Skąd: Purmerend
Wysłany: Wto Lis 17, 2009 11:35 pm   

do m4rcin: Co do urlopu, to ja napisalam o pelnym etacie i normalnym prawie pracy. Przy mniejszym wymiarze godzinowym urlop liczony jest proporcjonalnie. Jednak firmy daja rozna ilosc extra dni urlopowych , wiec najprosciej sie spytac o to przyszlego pracodawcy i po klopocie :)
 
 
Jagoda97 
Gaduła nad gadułami :-)

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 04 Gru 2008
Posty: 802
Wysłany: Śro Lis 18, 2009 12:09 am   

Podstawowe informacje co do Twoich praw u pracodawcy musisz szukac w CAO z branzy w ktorej pracujesz.
 
 
Kobold 
Poczatkujacy

Wiek: 40
Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 9
Skąd: s'-Hertogenbosch
Wysłany: Śro Lis 18, 2009 11:54 am   

Wlasnie koncze lekture CAO , znowu jakis maly krok do przodu , wiem wiecej anizleli 2 dni temu .

Pojawai sie jednak nastepne pytanie w przypadku kiedy przepracuje u pracodawcy na kontrakcie rok i po uplywie tego czasu , pracodawca nie bedzie zainteresowany przedluzeniem umowy , czy mam prawo do pobierania zasilku dla bezrobotnych ..
Dodam ze jestem zameldowany w Gemente lada dzien ide sie zarejstrowac do IND.
 
 
suska 
Mega gaduła
Sex, rock and thea!


Pomogła: 34 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 2458
Skąd: Zoetermeer
Wysłany: Śro Lis 18, 2009 1:55 pm   

O ile przepracujesz 26 tygodni (musi byc ciaglosc) to oczywiscie, ze przysluguje Ci zasilek.

A wracajac do tematu:
Podstawowa zaleta biura pracy jest fakt, ze jezeli chcesz zrezygnowac z pracy, albo w ogole nie musisz jej wczesniej wypowiadac (faza A), albo jest to dosc krotki okres wypowiedzenia (faza B). Oczywiscie o ile kontrakt nie mowi inaczej (co sie zdarza, ale niezbyt czesto, bo wtedy pracodawce zazwyczaj zobowiazuje sie do tego samego.) Pracujac na kontrakt, wypowiedzenie pracy musi poprzedzic dluzszy czas, 1-3 miesiace. Ale z drugiej strony- pracodawca chce Cie zwolnic, tez musi Cie poinformowac wczesniej- tu zaleta kontraktu, w wada biura pracy, ktore moze zwolnic Cie z dnia na dzien (znowu faza a).

Rowniez pracujac przez biuro (faza A) nie masz zagwarantowanej liczby godzin, w przeciwienstwie do kontraktu.
_________________
"I'm starting at the end in the synthestereo, candy covered kisses making my lips glow
97 lies, what we don't know
Down from the top now, take your time, let's go"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group