inpak - potrzebuje informacji |
Autor |
Wiadomość |
proximo
Poczatkujacy
Dołączył: 31 Sie 2011 Posty: 17
|
Wysłany: Czw Wrz 01, 2011 8:34 pm inpak - potrzebuje informacji
|
|
|
Witam
pracował ktoś z was na INPAKu jeśli tak to przez jakie biuro, jakie stawki, jak warunki pracy
Czekam na pomoc |
|
|
|
|
Hera
MODERATOR Hera

Pomogła: 8 razy Wiek: 53 Dołączyła: 11 Maj 2007 Posty: 952
|
Wysłany: Czw Wrz 01, 2011 9:47 pm
|
|
|
A na jaka pomoc konkretnie czekasz? Bo dział INPAK w każdej firmie wygląda inaczej.... |
_________________ Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie światło
Gdy cię walnie życia pięść
Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie jest łatwo
Jutro będzie lepszy dzień |
|
|
|
|
proximo
Poczatkujacy
Dołączył: 31 Sie 2011 Posty: 17
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2011 6:57 am
|
|
|
chodzi mi tu o mięso |
|
|
|
|
prowodyr
Poczatkujacy
Dołączył: 19 Sie 2010 Posty: 18 Skąd: nl/pl
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2011 11:49 am
|
|
|
praca do 8 ,68brutto , cisniesz kurczaki w paczki ,im szybciej tym lepiej , robisz z kobitkami , reszta nalezy do ciebie nie dajesz rady lecisz , dajesz-zostajesz , elo |
|
|
|
|
proximo
Poczatkujacy
Dołączył: 31 Sie 2011 Posty: 17
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2011 10:12 pm
|
|
|
nikt wiecej nie robił na impaku |
|
|
|
|
misia0101
Super gaduła

Pomogła: 6 razy Wiek: 42 Dołączyła: 22 Mar 2011 Posty: 368 Skąd: Bikinibroek
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2011 10:27 pm
|
|
|
ja takze pracowalam na inpak-u
prowodyr napisał/a: | praca do 8 ,68brutto , cisniesz kurczaki w paczki ,im szybciej tym lepiej , robisz z kobitkami , reszta nalezy do ciebie nie dajesz rady lecisz , dajesz-zostajesz , elo |
|
_________________ Ik Ben Er Klaar Voor.... trochę żółtego koloru na tym wiecznie szarym forum. |
|
|
|
|
Hera
MODERATOR Hera

Pomogła: 8 razy Wiek: 53 Dołączyła: 11 Maj 2007 Posty: 952
|
Wysłany: Pią Wrz 02, 2011 10:43 pm
|
|
|
Ja też - przy kurczakach i powiem jeszcze że to praca w zimnym środowisku.
Od +4 stopni na hali, a +7 to już był upał. Pracowałam na stojąco, głownie rękami, w cienkich niby bawełnianych rękawiczkach na które nakładało się te gumowe, "chirurgiczne".
Po godzinie babrania się w zimnym, często mrożonym mięsie miało się wrażenie odpadania palców....
Panowie pracujący na hali przeważnie dokladali kraty z mięsem lub odbierali z maszyny juz zapakowane produkty i mieli przez to więcej ruchu.
Nie wiem jak jest teraz (pracowalam tam w 2007r), ale wiem jedno, że ciągle tam jest rotacja i nie wróciłabym tam nawet gdyby mi groziła śmieć glodowa czy eksmisja pod most.... |
_________________ Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie światło
Gdy cię walnie życia pięść
Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie jest łatwo
Jutro będzie lepszy dzień |
|
|
|
|
prowodyr
Poczatkujacy
Dołączył: 19 Sie 2010 Posty: 18 Skąd: nl/pl
|
Wysłany: Sob Wrz 03, 2011 8:34 pm
|
|
|
nie ma lekko nie chcesz nie idzisz zdychasz z glodu i wszystko, bedziesz mieć nóż pod gardłem to wrócisz z otwartymi rekoma wieć nie przewijaj za w czas |
|
|
|
|
Hera
MODERATOR Hera

Pomogła: 8 razy Wiek: 53 Dołączyła: 11 Maj 2007 Posty: 952
|
Wysłany: Sob Wrz 03, 2011 8:53 pm
|
|
|
Spokojna twoja rozczochrana. Daję sobie radę i znajduję inną pracę. Mogę sobie olać Interchickena i jego Inpack wraz z trzyzmianowym systemem pracy
A nóż na gardle miałam już w Holandii nie raz, uwierz....
Ostatnio pracowałam na inpacku w serowni. Stałam sobie przy maszynie i spokojnie czekałam aż odpowiednia ilość woreczków z serem wpadnie do kartonu. Temperatura otoczenia to 17 stopni Celsjusza, pauzy co dwie godziny (i to co do minuty), brutto 9,70€, praca na dwie zmiany, po godzinie 18.00 płatne 150% i pieniądze wypłacane co tydzień. Szkoda tylko że pracowałam jako vakantiekracht i teraz jest zastój.
Szukałam dalej i znalazłam. Inny Inpack w innej firmie - pakowanie minisnacków i mrożonych hamburgerów oraz kipnugetsów. Temperatura powyżej +15 stopni, przy pakowaniu mrożonych rzeczy dostajesz GRUBE rękawiczki które nakładasz pod gumowe. Szybkość pracy zależy od tego w którym miejscu taśmy stoisz. Stawki i dodatki podobne do wymienionych wyżej.
Dla mnie jedyny minus to dojazd, bo do pracy mam 45km w jedna stronę. Ale osobiście wolę to, niż Interchickena do którego mam 12 km.... |
_________________ Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie światło
Gdy cię walnie życia pięść
Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie jest łatwo
Jutro będzie lepszy dzień |
|
|
|
|
prowodyr
Poczatkujacy
Dołączył: 19 Sie 2010 Posty: 18 Skąd: nl/pl
|
Wysłany: Sob Wrz 03, 2011 11:51 pm
|
|
|
ok niech ci bedzie ciesz sie z tego co masz a nie z tego co mozesz miec , pozdro dla kumatych vcf |
|
|
|
|
|